Wyzwanie czytelnicze 3650 stron (2019)

środa, 20 marca 2019

Zabawa z Art Piaskownicą

Art Piaskownica obchodzi 10lecie istnienia i z tej okazji przygotowała super zabawę Blog Hop.Pierwszy raz jednego dnia byłam na blogach wszystkich dziewczyn z DT. Powiem Wam,że piękne prezenty przygotowały i ukryły hasło, które baardzo mi się podoba. Jest w nich cudowne przesłanie, które każda z nas przecież zna. 
"Dobrze jest znaleźć sobie hobby, które tak człowieka wciąga i sprawia,że z radością czeka się na kolejny tydzień,zamiast ponuro liczyć dni. "Cecalia Oliver Ahern


Wszystkim współtworzącym Art Piaskownicę życzę samych twórczych dni. Cieszę się że znam Wasz blog i niektóre z DT. Twórzcie,inspirujcie kolejne lata :)
Ściskam mocno :*

czwartek, 14 marca 2019

Zrobione z mamą - dom

Jakiś czas temu w Klubie Twórczych Mam pojawiło się kolejne wyzwanie typowo dla dzieci. Krzyś uwielbia malować farbami plakatowymi więc pierwszy był tekturowy dom. 





Finalnie wygląda kolorowo, choć okna i drzwi są surowe. Młody stwierdził, że firanki z bibuły wcale nie muszą być w oknie, że mogą być obok drzwi. Tak też zostawił. 

Innego dnia robiliśmy domek ze słoika.
Co prawda narysowalam okna, drzwi i początkowo był ladniutki czerwono żółty, ale potem Krzyś dodał czarny i już taki kolorowy nie jest.




Wszystko powstało dzięki Mamom z KTM

poniedziałek, 11 marca 2019

Marzec z paletą barw


Tradycyjnie przygotowałam kilka kartek na zabawę do Ani. Na początek kolaż, aby było łatwiej organizatorce.
U mnie na każdej kartce jest pisanka, mam nadzieję że Ania zaliczy.







piątek, 8 marca 2019

Luty u Lidki i kartka na dzień kobiet

W zabawie u Lidki w lutym królowały żaby. Ja zrobiłam kartkę z dwiema żabkami. Nie wiem tylko czy karta dotarła bo nie dostałam informacji zwrotnej. 

A do mnie przyleciała poniższa karteczka od Ani. Miała przygody po drodze, ale szczęśliwie mam ją :) jest świetna, fajnie wykonana, bardzo mi się podoba!

A na koniec karteczka od Gosi z okazji dnia kobiet. Gosia, dziękuję :) Kartka powstała na wymianę u Kasi.

czwartek, 7 marca 2019

Czekoladownik

Dziś nasze święto, Dzień Kobiet. Z tej okazji wszystkim Wam drogie koleżanki życzę spełnienia marzeń tych łatwych i tych trudnych do spełnienia, radości i uśmiechów oraz więcej czasu dla siebie i najbliższych. Dziś mój maluszek poszedł do żłobka z torebka pełną lizaków i czekolada i dla cioci,które wskoczyły w nowe wdzianko. :)
Moje pierwsze próby z tą nową formą,która bardzo mi się podoba i na pewno pojawią się kolejne. Drogie czytelniczki życzę Wam miłego dnia.





środa, 6 marca 2019

5/2019 A.Przybyłek, N.Sońska "Przyjaciółki"

Przeczytałam, oddałam i zapomniałam zrobić zdjęcia. Dlatego dzisiaj będzie bez fotografii. "Przyjaciółki" to lekka i bardzo kobieca literatura, idealna na wieczór albo na plażę. Powiedziałabym, że na plażę idealna, bo i wątek typowo morski. Taka w sam raz na raz. 
"Dwa stojące na granicy rozpadu związki i dwie różne historie. Podczas gdy jedni muszą walczyć o miłość, inni niszczą ją na własne życzenie…

Dzięki służbowemu wyjazdowi Miłka wreszcie może odetchnąć od zwykłej, szarej codzienności. I od związku, w którym jest szczęśliwa… przynajmniej tak jej się wydaje. Kiedy spotyka na swojej drodze innego mężczyznę, zaczyna wątpić, czy to, co miała do tej pory, rzeczywiście było spełnieniem jej marzeń.

Czy będzie mogła liczyć na wsparcie i dobrą radę przyjaciółki? W życiu Ani również nie układa się najlepiej. Z powodu dramatycznych wydarzeń z udziałem jej męża, oboje oddalają się od siebie, a Ania nie ma już sił, by walczyć o rodzinę. Bez ukochanego nie potrafi jednak cieszyć się każdym dniem.
"


str.332

wtorek, 5 marca 2019

Sal z zegarem luty

Skończyłam :) W sumie to dziękuję Ani bo gdyby nie jej pomysł na Sal pewnie dłużej by to trwało, a nawet mogłabym go nie skończyć. A tak była motywacja by na dany termin zrobić krzyżyki. Jeszcze dziękuję Ani za rady, skorzystałam i pajęczyna zrobiona:) Mój drugi sal ukończony w terminie i jestem szczęśliwa. Choć po drodze był problem z haftem liniowym -chciałam aby była błyszcząca i wybrałam kordonek i to był błąd,ponieważ nić platala się, srebrna rwala. Suma sumarum efekt jest mało zadowalający. Jeszcze tylko pranie, prasowanie i oprawa. 
Pokażę Wam następnym razem jak to wygląda, tylko muszę oddać do szklarza. 

Pokażę Wam jeszcze prezent niespodziankę od Tereski za Sal z zajaczkiem. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam haft od razu po wypakowaniu :)  Zapowiada się pięknie. 


Pozdrawiam serdecznie 
Justyna 



sobota, 2 marca 2019

Recyklingowa kartka Wielkanocna cz. 2

Ostatnio sporo ich u mnie. Po pierwsze, bo miałam serwetki, po drugie bo miałam trochę czasu dla siebie :)
Jeszcze tylko muszę przysiąść do zaległych krzyżykow i będzie git. :)