niedziela, 20 stycznia 2019

Wymiana urodzinowa

Witajcie,
W grudniu zapisałam się po raz pierwszy u Madzi B. na wymianę urodzinową. Przygotowałam takie oto dwa zestawy. Jeden niebieski a drugi czerwony. Niebieski z morską kartką poleciał do Gosi, zaś czerwony z kartką kwiatową do Madzi z Pasje Magos.



Mam nadzieję, że dziewczyny zadowolone. Teraz czekam do marca i już myślę nad prezentem. 
Pozdrawiam serdecznie 
Justyna 

piątek, 18 stycznia 2019

Zaproszenia Kubusia

Spodobały się zaproszenia Krzysia i Ani, więc zostałam poproszona o zrobienie zaproszeń na chrzest święty Jakuba. Miały być w błękicie i kremie. W sumie jest 54 sztuk. Po połowie kremowych i błękitnych. 




A tu prototypy ze zdjęciem, które chcieli rodzice. Poprosiłam o inne i ostatecznie zdecydowali się na powyższe.


2/2019 Marta Świć " Do miejsc szczęsliwych"

Witajcie,

Dziś przychodzę do Was z moimi wrażeniami po przeczytaniu kolejnej książki. Tym razem są to wiersze-zupełnie nie moja działka,nie przepadam za nimi(może uraz po szkole?), ale tym razem tomik kupiłam celowo. Dlaczego? Ponieważ niejako znam Martę. Teraz nasuwa się pytanie: to znasz ją czy nie? Dużo o niej słyszałam, wiem ile przeszła, jaką drogę pokonała i jak walczy aby funkcjować w życiu codziennym.Marta jest niepełnosprawna, ale pisze świetnie. Znam jej mamę, znałam babcię. Słyszałam,że Marta wydała wiersze, że pięknie pisze, ale nigdzie nie mogłam dostać jej tomiku. No i postanowiłam do niej napisać i poprosić. W odpowiedzi otrzymałam smutną informację, że tomiku nie ma i nie wiadomo kiedy będzie, bo wydawca okazał się nieuczciwy :( Ale Marta postanowiła mi odsprzedać swój stary tomik, który był wydany znacznie wcześniej w 2016 roku. Poprosiłam o dedykację i przyszedł do mnie jeszcze przed świętami.
I czytam i czytam i baaardzo mi się podobają.
Mój ulubiony:
"wspominam lato
ma smak truskawkowy
pomidorowy
ciepło słonecznego światła
zimą będzie ogrzewać"
Niektóre wiersze są długie, inne takie jak ten mieszczą się w kilku linijkach.



stron:54
od początku roku:386

I jeszcze mały upominek od Ani, za który bardzo dziękuję. Będzie idealnym dodatkiem do kreacji na najbliższy czas.
Życzę Wam udanego dnia! 

wtorek, 15 stycznia 2019

1/2019 Heather Morris "Tatuażysta z Auschwitz"

Witajcie,
Dziś nie będzie zdjęć tylko same pisanie :)
To pierwsza książka po którą sięgnęłam w tym roku, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Ale zanim przejdę do opisu moich wrażeń to zrobię małe podsumowanie czytelnicze zeszłego roku. Otóż w 2018 roku udało mi się przeczytać 23 książki choć chciałam 30.Nie byłam sumienna i nie spisałam liczby stron, w tym roku będę zapisywać. Z wyniku jestem dumna. Na ten rok nie mam założeń czytelniczych. Zobaczymy co przyniesie mi nadchodzący czas. Więcej czasu chcę poświęcić dzieciom, wrócę też do pracy zawodowej, więc na pewno czasu na czytanie będzie dużo mniej.
Wracając do powieści to powiem Wam, że recenzje widziałam u kogoś na blogu(za Chiny nie mogę znaleźć, choć wydawało mi się że to było u Etoile) i bardzo mi się spodobała. Opis z tyłu okładki też dużo mówi:
 " Lale Sokołow trafił do Auschwitz w 1942 roku jako dwudziestosześciolatek. Jego zadaniem było tatuowanie numerów na przedramionach przybywających do obozu więźniów. Naznaczanie ich. Pewnego dnia w kolejce stanęła młoda, przestraszona dziewczyna-Gita. Lale zakochał się od pierwszego wejrzenia. i obiecał sobie,że bez względu na wszystko uratuje ją.Wykorzystał swoją pozycję nie tylko, by jej pomóc.W obozie po raz pierwszy rozmawiali, flirtowali, wymieniali pocałunki. ich uczucie przetrwało nazistowskie piekło: po wyzwoleniu odnaleźli się,pobrali i spędzili resztę życia. Lale Sokołow zdecydował się opowiedzieć swoją historię dopiero po śmierci Gity."
Temat powieści nie jest łatwy i przyjemny, a sama akcja to niezły pomysł na scenariusz filmu. Opis pięknej, prawdziwej miłości dwójki więźniów obozu koncentracyjnego. Ta powieść jest tak zaskakująca, że aż nieprawdopodobna. Czasem myślałam, że to już powinien być koniec, a jednak anioł stróż czuwał nad głównym bohaterem, który wychodził z opresji cało. Nie jest to książka, która spodobała się każdemu,poleciłabym ją osobom które lubią historię i mocne przeżycia.

stron:332

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Kartki na zabawy do dziewczyn

Dziś pokażę Wam kilka kartek zrobionych na różne zabawy do dziewczyn.
Na pierwszy ogień idą kartki zrobione na zabawę do Lidki Pierwsza to zabawa z grafiką.


 A tu zastosowanie grafiki w moich kartkach.


Druga jeszcze bez napisu, poczeka na swoją kolej w szufladzie.



i kolejna kartka także na zabawę u Lidki, tym razem na zabawę zwierzęca wymiana kartkowa. W styczniu wysyłamy kartkę z myszką.



Kolejne karteczki przygotowałam na zabawę u Ani. Chętnie będę tworzyć, bo zawsze brakuje mi tych wielkanocnych karteczek.Trzeba tworzyć wg palety barw i dodatkowo w styczniu musi być fauna.
Na poniższej kartce mam niebieski i żółty oraz zajączka.
Tu tylko niebieski i ten sam zajączek(grafika z internetu).

I z ptaszkiem(grafika z internetu) wydrukowana i pomalowana kredkami i niebieskim flamastrem. Tu dominujący jest żółty i niebieski. Dałam trochę błysku posypując brokatem.


Poniższa kartka jest z zajączkiem(grafika również z internetu) pociągnięta kredkami i brokatem. Ta jest dodatkowa.

Ostatnia jest z zajączkiem oczywiście wydrukowanym z internetu i także pokolorowanym kredkami.Dominujące są dwa kolory:żółty i różowy. Chyba Ania zaliczy :)

I na koniec obowiązkowy kolaż dla Ani. Następnym razem dam na początku postu, aby Ania nie musiała szukać.
Kolejna kartka jest na zabawę do Hubki, choć chyba się spóźniłam i nie wiem czy będzie mi to zaliczone. pomalowałam okno :)



i ostatnie karteczki są takie "dodatkowe".

 
Na koniec zapowiadane rozwiązanie mojego malutkiego candy na 150 post. Otóż 3 dziewczyny wyraziły chęć udziału w losowaniu nagrody i postanowiłam zrobić wszystkim trzem niespodziankę. Proszę o kontakt Zacisze Lenki i Magdalenę B. Adres Pasje Magos mam :)
Serdecznie wszystkich zaglądających tutaj pozdrawiam.

piątek, 11 stycznia 2019

Boże Narodzenie-kilka kartek

Był plan aby zrobić lift kartek z bloga święta na okrągło. Był plan i na planie skończyło się... Zrobiłam kilka, bo sporo kart miałam z zeszłego roku.  
W kwietniu spodobała mi się praca Ewy i to nią inspirowalam się przy tworzeniu tej kartki. 
Może w tym roku uda mi się tworzyć z Rogatym... 

czwartek, 10 stycznia 2019

Dziadkowi

Dziś pokażę Wam kilka kartek zrobionych specjalnie na dzień dziadka.Wszystkie są w podobnej kolorystyce.
Pierwsza jest mocno morska z efektem 3d.


Kartkę powyżej zgłaszam do wyzwania A jak atrament
Oraz do wyzwania w Kolory monochromatyczne w Art-Piaskownica. Praca stworzona na podstawie poniższej tablicy kolorystycznej. 


Kolejna kartka też jest niebieska, stworzona z myślą o dziadku wędkarzu lubiącym morze i rybki. 



Woda, morze i rybki to kojarzy mi się z wakacjami i urlopem, więc zgłaszam ją do wyzwania 15 w Craft o clock


I kolejna karteczka, tym razem zupełnie inna, z kwiatami i narzędziami. 



Jak widzicie mocno korzystam z jednego arkusza papieru. Moim postanowieniem noworoczny jest, aby zużyć wszystkie zaległe papiery, a dopiero potem kupować nowe. Czy mi się to uda? Szczere, wątpię... Póki co staram się, bo mam już tego na prawdę dużo i tylko przybywa zamiast ubywać. 


To byłoby tyle na dziś, serdecznie dziękuję że jesteście. Gorąco Was pozdrawiam.