Dzień dobry,
Dziś będzie u mnie dość nietypowo, bo będą dekoracje ze sztucznych kwiatów i do tego doszedł recykling! Pod śmietnikiem leżała sobie półeczka-kwietnik, taka kilka listewek i półeczki i coś mnie pod korciło aby przytargać, bo przyda się... No i tak leżała od jesieni, aż przyszedł kilkudniowy urlop i poszedł w ruch młotek, papier ścierny (mąż mi wyciął z półki potrzebne elementy, zbił w zaplanowaną całość). Potem kilka warstw farby, lakier i tak powstała solidna konstrukcja latarni. Wyprawa do ulubionego ogrodniczego i kwiaciarni i powstał efekt, który pozytywnie mnie zaskoczył. Póki co stoi na parapecie i cieszy oko w dzień a wieczorem daje delikatne światło.
A tu tył:
Nie bardzo wiem czy spełni kryteria zabawy w Klubie Twórczych Mam, ale zaryzykuję i zgłoszę się do konkursu, który swoją drogą jest zupełnie inny i inspiracje dziewczyn są bardzo kobiece. Kto jeszcze nie był, polecam zajrzeć (Link)










śliczna latarenka :)
OdpowiedzUsuńdziękuję za udział w wyzwaniu KTM <3 Unana
Cudna praca !
OdpowiedzUsuńI jak tu przyjść obojętnie obok śmietnika.....jak tam coś fajnego leży!!
Świetna praca, bardzo udana!
OdpowiedzUsuńWiosna zawitała na parapecie :) Super praca
OdpowiedzUsuńJak najbardziej wpisuje się w naszą zabawą...kwiaty to najbardziej kobiecy atrybut chyba...i nastrój, który taka latarenka wieczorami tworzy...super! Dzięki za udział w zabawie KTM
OdpowiedzUsuń