wyzwanie czytelnicze 3650 stron 2021

poniedziałek, 5 marca 2018

Krzysiowe pisanki

W domu mam dwulatka, który chodzi na co dzień do żłobka, ale ostatnio częściej siedzi w domu bo choruje-katar i kaszel i już nie może iść, więc przez całe dnie trzeba jakoś zająć czas. Do tej pory były malowanki i kolorowanki- to mu podoba się bardzo, ale ile można malować kredkami.
Ostatnio matka wymyśliła, że zrobimy pisanki dla babci i dziadka. Postanowiłam, że muszą być trwałe. Kupiłam drewniane jaja, farby plakatowe, pędzelki i do dzieła. Krzysiowi bardzo spodobało się malowanie.Powstały 3 pisanki-oczywiście nie hurtem. Jedna pisanka jednego dnia bo Młody szybko się nudzi. Wysuszone jeszcze mam zamiar polakierować lakierem do drewna tak aby były trwałe. Efekty poniżej.
Dodatkowo pomalowaliśmy kurkę-tu praca była wspólna, czekamy aż wyschnie i przykleimy oczka :)
Kurka będzie dekoracją na naszym stole wielkanocnym.
Jak na dwa lata są super-moim zdaniem. A co Wy o tym sądzicie?
Przepraszam za jakość i wygląd zdjęć, zrobione na naszym blacie "roboczym".


1 komentarz: