To tak jak w temacie pokażę Wam dzisiaj kilka kartek które powstały w ostatnich dniach. Czasu na tworzenie jest malutko, bo przerabiam śliwki, maliny i czarny bez. A już czeka na mnie dynia i jabłka. Większość owoców poszła na soki, które będą idealne dla dzieci na zimę. W sumie mamy w tym roku 64 butelki 0,3ml soku malinowego, 28 buteleczki soku z czarnego bzu. A sliwkowego jeszcze nie liczyłam. Ojj uginaja mi się półki w piwnicy. Fajnie, że jest urodzaj:)
U nas choroba dopadła rodzinę, Krzyś i mąż chorują na angine, mnie też coś gardło drapie. Oby tylko Ani nic nie było.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich i zmykam do kuchni.





Śliczne kartki :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne karteczki.:) Zapasy bardzo cieszą, nie ma to jak własne, bez chemii. Dużo zdrówka dla twoich bliskich. Serdeczności.:)
OdpowiedzUsuńPiękne karteczki!
OdpowiedzUsuńJustynko, prześliczne kartki, te dwa ostatnie składaczki są naprawdę super.
OdpowiedzUsuńZdrówka dla Waszej rodzinki.
Piękne kartki :)
OdpowiedzUsuńJustynko, karteczki prześliczne i takie różnorodne:)
OdpowiedzUsuńPiekne karteczki a te składaczki niesamowite :)
OdpowiedzUsuńcudne ciekawe karteczki
OdpowiedzUsuńPrześliczne i kreatywne kartki. :) Życzę zdrowia Wam wszystkim, chorym szybkiego powrotu do zdrówka, a tym jeszcze nie chorym, by zarazki trzymały się z daleka. :)
OdpowiedzUsuńŚwietne karteczki! Zachwyciła mnie ta przedostatnia. Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuńŚliczne kartki! :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne :) najbardziej podoba mi się ta niebieska urodzinowa :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie