W niedzielę mieliśmy małe przyjęcie z okazji otrzymania przez Anię sakramentu chrztu świętego. Na tą okazję przygotowałam zaproszenia. Ot takie proste bo czasu nie miałam za dużo. Malutka ma już cztery miesiące, a zdjęcia na zaproszeniach są robione dwa dni po porodzie,jeszcze w szpitalu. Jak ten czas szybko leci!
Impreza się udała, Ania całą mszę przespała, przyjęcie trochę pozbawiła gości swoją osobą, trochę posypała.
Pozdrawiam serdecznie
Justyna
Super się prezentują! Często w prostocie tkwi siła.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:))
Śliczna zaproszenia :) dzieciąteczko cudne , niech zdrowo rośnie :)
OdpowiedzUsuńPiękne zaproszenia
OdpowiedzUsuńJustynko, piękne zaproszenia, a Anusia jaka śliczna.
OdpowiedzUsuńProste, ale są przecież ok! :) Bardzo fajne zdjęcie, pasuje idealnie! :)
OdpowiedzUsuńPomysłowe zaproszenia (:
OdpowiedzUsuń