Dziś będzie zbiorczy post z dwiema zabawami w których biorę udział,a wszystko na jednym blogu DIY
Zacznę od karty. Mapka stworzona przez Ule prezentowała się tak:
I jeszcze zajączek. Powiem Wam szczerze, że haft koralikami mnie nie pociąga. Żmudne to, mega czasochłonne i ja po prostu odpadam. Ale bardzo podziwiam osoby które tak haftuja. Moje ukłony w Waszą stronę. Mój kitajec prezentuje się tak i dla przypomnienia powstał dzięki uprzejmości sponsora materiałów:firmy Coricamo. Teraz czekam na kolejny ostatni wpis, który dla mnie będzie zupełną nowością-zupełnie jak szycie koralikami.
Jeszcze pochwalę się że dostałam w prezencie od Tereski mały wzorek, z koralikami i nitką.








Super interpretacja mapki :) Dziękuję za udział w zabawie na blogu DIY :)
OdpowiedzUsuńZajączek ładnie wyszedł :) Warto umieć przyszyć koraliki, można później wykorzystać do ozdoby haftu :)
Bardzo ładna kartka i doskonale zinterpretowana mapka!
OdpowiedzUsuńZajączek cudny! HAFT koralikowy też jest ciekawy i zajmujący. Zobaczywszy, że Cię wciągnie 🙂
Pozdrawiam Alina
Fajny pomysł z tą serwetką - grafika Młodej Pary jest rewelacyjna :)
OdpowiedzUsuńKartka wg mapki bardzo fajna. Zajączek zapowiada się super. Mnie też nie zachwyciło wyszywanie koralikami.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam