Materiały wyglądały tak:
A zrobione Mikołaje prezentują się następująco:
Przy tym Mikołaju ja mu klejem smarowalam elementy
A ten poniżej to już w całości wykonany przez maluszka. Są też naklejki, bo jakże by inaczej:)
Nieśmiało zgłaszam je do zabawy.
Ale to jeszcze nie koniec, bo jest też druga zabawa, tym razem skierowana do tworzących:lift taga. Więcej informacji i szczegółów znajdziecie TU. No więc, ja z liftem do tej pory miałam mało wspólnego, ale po czytałam, po patrzyłam i ta dam! Zliftowalam...
Nie wiem tylko, czy dobrze zrozumiałam zasady.
Pozdrawiam serdecznie
Justyna













Ślicznie wyszło,Dziękujemy za udział w zabawie.
OdpowiedzUsuńPiękne mikołajki. Dziękuję za zabawę z Essołajem. Wojtek
OdpowiedzUsuńTo najbardziej urocze Mikołaje jakie widziałam :). Brawa dla małego artysty :)
OdpowiedzUsuńzabawy z dziećmi są najfajniejsze :)
OdpowiedzUsuńSuper, zachowaj na pamiątkę Mikołajki :)
OdpowiedzUsuńZachowam, mam specjalny album i tam wklejam różności Krzysiowe.
Usuń