Ja swoją wysyłałam do Ani, szału nie ma bo po pierwsze na śmierć zapomniałam i robiłam ją na szybko, drukarka padła a i Ania była chora więc nie wychodzilismy na spacery... Także trochę wstyd mi za nią. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś pozytywnie zaskocze Anię.
A w listopadzie królowały warzywa. Przed nami ostatni miesiąc i tu wybieramy dowolną treść kartki,tzw.moja kartka.



Obie karteczki bardzo ładne.:) Miło jest znaleźć coś w skrzynce na listy.:) Pozdrawiam Justynko.:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne karteczki
OdpowiedzUsuń